Mam wrażenie, że nawet jeśli chcesz dobrze to nie zmieni się nic dopóki nie wydarzy się coś na górze a cała rozmowa zejdzie do poziomu z dala od osób, którym nikt nie chce się narazić. Pozostaje chyba po prostu czekać na rozwój wydarzeń. Tak jak wspomniałeś w skrócie. Jest metoda kija i marchewki gdzie jest dysproporcja i kij stosowany jest zdecydowanie częściej niż marchewka. Nie mi to oceniać czy jest to stosowane świadomie bądź mniej czy stosowane wybiórczo czy nie ale nasze zdanie jest takie, że to ma negatywny wpływ na sieć czy to poprzez nie pojawienie się nowych użytkowników czy spowodowanie, odejście innych po pewnym czasie co dostrzegą w tym niesprawiedliwość. Jeśli część nie dostrzega w tym absolutnie żadnego problemu to o skutkach takich praktyk dowiemy się pewnie za jakiś czas.
Z własnych doświadczeń wiem, że czasem warto poznać różny punkt widzenia aby mieć szerszy pogląd na całokształt.
Wiadomo, że ludzie pracujący od strony technicznej wiedzą jak to wszystko funkcjonuje od podszewki ale nie powinno się bagatelizować też sygnałów które dają przysłowiowi "Kowalscy"
Oczywiście można ich traktować jako złodziei tokenów z puli a jednocześnie przymykać oko na praktyki stosowane u góry ale czy to jest dobre rozwiązanie?
RE: Dlaczego dovnwoty szkodzą sieci hive?