Niesamowite wrażenie robią te dzieła. Z jednej strony przepiękne i chce się je podziwiać, z drugiej strony są bardzo mroczne, ludzkie i przerażające i każda inna. Każda ma inną historię, powodują różne myśli, domysły, przemyślenia, lęki, przywracają wspomnienia(?!).
Wywołują silne emocje gdy ogląda je się w internecie, a jak czuje się człowiek, który widzi je na żywo? W dodatku oglądając wystawę zdjęć, które moim zdaniem są mistrzowskie i aż zbyt ludzkie. I te ludzkie rekwizyty wszystkie...szpitalne stare łóżko, trumna, brzydka, odrapana, ludzka grrr...
Z jednej strony sama chętnie przeżyła bym takie wydarzenie, z drugiej strony bezpieczniej czuje się w świecie barbie gdzie to JA decyduje o tym kim jest lalka, co przeżyła i jaki ma charakter.
Jestem pod ogromnym wrażeniem talentu Twojej koleżanki. Na jej instagramie też byłam. I gdybyś tego nie napisała to w życiu bym nie pomyślała, że ma ona jakiekolwiek życie poza lalkami.
Words
146
Reading
1 min
Listen
Play
7y
RE: Lalki Mileny.