Words
103
Reading
1 min
7y
Słyszałam o kilku miejscach takich jak pokazałeś, jednak sama nigdy sama w takim nie byłam, a szkoda. Z drugiej strony gdyby takie miejsce było w mojej miejscowości, to biorąc pod uwagę, że "a po wyciągnięciu ręki nad głowę parasolki mamy praktycznie na wyciągnięcie ręki..." to miejsce szybko przestało by istnieć :D
Nie znam się na telefonach, więc nie wiem czy powinieneś się go wstydzić czy nie :p
Pssst! Tak naprawdę mało kto przestrzega regulaminu co to podpisywania zdjęć i jakoś przymykamy na to oko ;) ale ja osobiście bardzo lubię gdy pod fotografią jest jakiś tekst, zawsze można się dowiedzieć czegoś więcej ;)
RE: HATS AND UMBRELLAS ("Sfokusowani #22")