Words
56
Reading
1 min
7y
Bardzo uważnie czytałam tekst, ale gdzieś po drodze sie zagubilam i wielkim zaskoczeniem było dla mnie przeczytać pod koniec coś o jakichś ubezpieczeniach ;D ten post przypomniał mi Twoje pokrętne ścieżki motywacji :)
Może jak by u mnie w mieście co kawałek byly jakieś budki z kebabem to i ja bym częściej rezygnowala z auta ;D
RE: Takie lato, to ja rozumiem!