Words
69
Reading
1 min
Listen
Play
3y
To jest właśnie problem z tą książką. Czytałem ją mając chyba 16 lat i średnio umiałem przez nią przebrnąć. Potem było drugie podejście i wtedy przeżyłem coś w rodzaju podróży wgłąb obłędu który mnie jakoś za fascynował (chociaż to za mocne trochę). Z drugiej strony, jedyne ci dokładnie pamiętam to Kurtza, który chwalił się, że wytrenował murzynkę do prasowania a też bym trochę chciał mieć kogoś do prasowania 😂
RE: Przeczytane: Joseph Conrad - „Jądro ciemności” (1899, 2023) - Wydawnictwo Miasto Książek