PARK BRÓDNOWSKI W OPAŁACH. KOMPROMIS CZY KOMPROMITACJA?

Words
550
Reading
3 min
Listen
Play
8y


Konsultacje społeczne dotyczące Parku Bródnowskiego można by podsumować fragmentem tekstu piosenki zespołu Bajm „pojawiasz się i znikasz”. Mowa o propozycji modernizacji, którą przedstawił Urząd Dzielnicy Targówek (UDT), a która faktycznie zamienia park w centrum rekreacji, co powiedział 23 kwietnia 2018 r. burmistrz Sławomir Antonik podczas prezentacji ostatecznej wersji planu przebudowy parku.

Zacznijmy jednak od przełomu stycznia i lutego br., kiedy UDT po raz pierwszy przedstawił propozycję modernizacji Parku Bródnowskiego, twierdząc, że właśnie tego chcą mieszkańcy. Jak później wykazali uczestnicy akcji społecznej #RatujmyParkBródnowski, fakty były inne. W lutym br. miała miejsce największa akcja protestacyjna w historii Dzielnicy Targówek, w wyniku której UDT wycofał się 24 lutego ­- jak się okazuje na chwilę - z kilku propozycji: budowy sceny plenerowej, mediateki, wybiegu dla psów, parku linowego i jednego z trzech proponowanych pawilonów.

Był to kompromis, niezadowalający żadnej ze stron, ale na tym polegają rozwiązania kompromisowe. Choć nadal między protestującymi mieszkańcami a UDT był i jest spór o wizję parku, wszyscy spokojnie i z nadzieją czekali na ostateczną propozycję. Czy Park Bródnowski ma pozostać tak lubianym przez mieszkańców parkiem osiedlowym - cichym, przyjaznym odpoczynkowi miejscem relaksu, czy punktem rekreacji i imprez masowych?

Przypomnijmy, że przeprowadzona wyrywkowo przez UDT ankieta pokazała, że zaledwie 4% mieszkańców nie lubi parku w obecnej formie. Mimo to 23 kwietnia UDT zaproponował „kompromisową” propozycję, „uwzględniając również głosy krytyczne” i… wrócił do pierwotnej wersji przebudowy parku ze stycznia br., dodając jeszcze kilka „atrakcji”: drugą scenę plenerową (jedna ma być stała, na kameralne wydarzenia; druga - na duże koncerty i festyny dostanie przygotowaną infrastrukturę łącznie z drogą dojazdową). A to m.in. przeciw budowie scen protestowali mieszkańcy bloków przy ul. Kondratowicza, Wyszogrodzkiej, a nawet Chodeckiej; którym od lat bardzo przeszkadza hałas, nieodłączny element do tej pory okazjonalnych imprez masowych, koncertów czy festynów. Scena gwarantuje, że takie atrakcje mogą mieć niemal na co dzień.

Planowana „modernizacja”, (według danych UDT), sprawi, że biologiczna powierzchnia parku zmniejszy się prawie o 5%, co mówiąc wprost, oznacza mniej obszaru niezabudowanego.

W skrócie: ostateczna propozycja przebudowy parku ma jeszcze więcej rekreacji niż pierwsza. Jedyną zmianą w projekcie jest (prawdopodobnie) przesunięcie toru rolkowego na obrzeża parku i usunięcie tylko jednej z trzech planowanych restauracji bez nazywania jednej z nich „toaletą z mikrokawiarnią”. Wróciła zapowiedź budowy mediateki i to w sytuacji, kiedy dwa dzielnicowe domy kultury są niedofinansowane, a Targówek Mieszkaniowy domu kultury nie ma i na razie UDT nawet go tam nie planuje. Urząd, powołując się na konsultacje społeczne, całkowicie zignorował opinię mieszkańców, by Park Bródnowski pozostał parkiem osiedlowym, a nie miejscem rekreacji i komercji, w którym drzewa i przyroda są tylko dodatkiem.

UDT, podobnie jak w przypadku spalarni odpadów czy sortowni drobiu, nie zamierzał podjąć dialogu z mieszkańcami, a osoby, które mają inne zdanie, są dezawuowane, i co najważniejsze - ignorowane. Urząd działał z pozycji siły: „za nami stoją wyborcy” i faktów dokonanych.

Bez względu na to, ile razy i w jaki sposób urzędnicy będą odmieniać przez wszystkie przypadki wyraz „kompromis”, jest to w ich wykonaniu puste słowo, które fałszuje rzeczywistość. Fakty są zaś takie, że UDT, wbrew woli i oczekiwaniu większości mieszkańców, chce zmienić formę naszej jedynej enklawy zieleni, ciszy i spokoju na osiedlu, w park sportu i imprez masowych. Komu ma to służyć? Czy na pewno mieszkańcom? To nie kompromis, to samowola!

 

Jolanta Zientek-Varga, Paweł Sky, Bartosz Wieczorek

 

Posted from my blog with SteemPress : https://mieszkaniectargowka.pl/index.php/2018/05/07/park-brodnowski-w-opalach-kompromis-czy-kompromitacja/
PARK BRÓDNOWSKI W OPAŁACH. KOMPROMIS CZY KOMPROMITACJA? | Ecency