Words
77
Reading
1 min
Listen
Play
4y
Jakiś czas temu próbowałem z tym walczyć, ale ludzie są niereformowalni. Kiedy komuś zwracałem uwagę o posprzątanie po sobie syfu dostawałem słowne cięgi a raz nawet dostałbym w pecyn. Dlatego zrezygnowałem z walki bo niby poco mam się narażać?
Najgorsze jest to że nawet jak się zgłosi fakt zaśmiecania to odpowiednie służby przyjeżdzają za późno żeby ukarać śmieciarza, albo nie przyjeźdzają wcale, ech to walka z wiatrakami. Wcale im się nie spieszy. A śmieciarz zawsze będzie śmieciarzem!
RE: My Actifit Report Card: June 18 2022