Bardzo trafnie podsumowałeś ten film we wstępie - ten obraz uosabia wiele naszych problemów, pokazując kilka ważnych elementów dla naszej współczesnej kultury i społeczeństwa.
Muszę go sobie odświeżyć, bo jak go oglądałem po raz 1, to byłem zbyt młody i nie zrozumiałem większości jego wątków - wydawały mi się one dziwne i nie mające sensu. No ale tak to jest z niektórymi satyrami - jak się nie zna kontekstu i nie wie się, z jakiej perspektywy należy je oglądać, to mogą się wydawać durne.
RE: "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" - dzieło najwyższej półki