RE: RE: Coś się kończy, coś się zaczyna, czyli o niełatwym powrocie do Polski
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Coś się kończy, coś się zaczyna, czyli o niełatwym powrocie do Polski

Words
107
Reading
1 min
2d

Ale to nie w Norwegii, nie, nie. Polacy są przewidziani do innych zadań.

No hehe, kto nie był na zachodzie ten nie wiem, że ludzie zachodu często gorzej nas traktują niż Mokebe :). Jak to pisał Mrożek - białe murzyny Europy.

Co do zarobków w Polsce, niektórym się poprawiło jak Locky772 lub paru moim ziomkom, ale w wielu aspektach jest nadal stagnacja. Niemniej tak, nie jest już aż tak źle, jak było.

Życzę powodzenia i schudnięcia. Kolanem się nie przejmuj, też je sobie rozwaliłem i jestem w wadze, którą chciałbyś mieć 92.5 - a ja chcę z tego schudnąć na 85 xD. Biegam itd. więc można żyć.