Words
58
Reading
1 min
Listen
Play
4y
Przeczytane, mialem podobne wnioski, jesli chodzi o porownanie obu swiatow. Tez wole Hughesa z tej wersji, nie cierpie Scara (ale z innych powodow - jest zbyt mały, nie robi wrazenia jebanego czołgu, ktory wpadnie na ciebie i zrowna z poziomem gleby, jak w fmab), yez sie dziwnie czułem oglądając Furera xD.
Dalej fma jest tylko lepsze, wiec milego!
RE: Full Metal Alchemist 2003 - wrażenia po 10 odcinkach.