RE: Końcówka listopada - idziemy na rekord?
Powiedział typ, który zarzuca mi że do czegoś nawołuję w tym wątku, a w poprzedniej dyskusji nie umiał czytać ze zrozumieniem i zarzucał mi rzeczy, których w żadnym miejscu nie powiedziałem. A teraz szurasz.
RE: Końcówka listopada - idziemy na rekord?