Pewnie przez emocje. Wielu chłopaków, zwłaszcza bez doświadczenia, nie rozumie że trzeba mieć do kobiet odpowiednie podejście. Wam odbija, jak przez długi czas nie dostajecie różnych emocji. A największy chuj, jak to powiedziałaś, dostarcza ich dużo. Czasem bezpośrednio 'prosto w buzię".
Chyba w końcu znalazłaś odpowiednie miejsce dla siebie w pracy? A na pewno udało Ci się ogarnąć zadymiarę. Dobrze zrobiłaś biorąc babkę z HR. Moja Asia też miała ostatnio podobny, ale jednak różniący się problem i mówiłem jej, że musi go rozwiązać na spokojnie.
RE: Dziennik #330/2025 - brak słów