Microsoft bought Activision-Blizzard / Microsoft kupił Activision-Blizzard

Words
624
Reading
3 min
Listen
Play
5y

ddddd.webp

Hello, today in the world of gamers, there has been a big event - Microsoft bought A-B for almost $ 69 billion (namely 68 billion and 700 million). Impressive amount for an impressive purchase. It is true that Microsoft has bought various studios before, but from what I heard, it was the largest purchase in the history of gaming. Kind of like Disney buying Fox. All in all, the comparison is legitimate - the Mickey Mouse Corporation also gained access to multiple franchises thanks to this move (In this case, the Windows company gained THPS, SC, WC, WoW, "Candy Crush", "Overwatch", "Spyro" "Crash Bandicoot," Call of Duty "). Am I happy? I don't know, I have mixed feelings, but they are definitely closer to sadness than joy. Monopoly and having too many entities in one corporation never ends very well, which we, as players, can see perfectly well on the example of UbiSoft, EA and many others. And thus, corporations squeeze franchises that we like or can earn money on like lemons, examples can be mentioned for a long time ... As a child, I would probably be happy, because I am convinced that we will get more parts of "WarCraft" or "StarCraft", but the plot And if I'm 120% full of these corporate productions, I vomit those products. Well, you have to vote with your wallet - do not buy games from them for the premiere (if you really want to play something), try to support smaller developers who have not yet managed to grow into a corporation and care about customers. Let's not make gaming cuckolds out of ourselves, who first complain about "another, same part of Cod or FIFA", and then pay a lot of money to have a "hated" product on the day of its premiere.

I wonder if you will have to pay microtransactions for each unit in WC4 or SC3 ... Hmm

...https://www.comingsoon.net/games/news/1208326-microsoft-activision-blizzard-acquisition-closing

Witajcie, dzisiaj w świecie graczy, doszło do dużego wydarzenia - Microsoft kupił firmę A-B za prawie 69 miliardów dolarów (a konkretnie 68 miliardów i 700 milionów). Imponująca kwota, za imponujący zakup. Co prawda Microsoft już wcześniej kupował różne studia, ale z tego co słyszałem, to był to największy zakup w historii gamingu. Coś jak kupienie Foxa przez Disneya. W sumie, porównanie jest uzasadnione - korporacja Myszki Miki również uzyskała dostęp do wielu franczyz dzięki temu ruchowi (W tym przypadku, firma tworząca Windows zyskała THPS, SC, WC, WoW-a, "Candy Crush", "Overwatch", "Spyro", "Crash Bandicoot, "Call of Duty"). Czy się cieszę? Nie wiem, mam mieszane uczucia, ale zdecydowanie bliżej im do smutku niż radości. Monopol, i trzymanie w jednej korporacji zbyt wielu podmiotów nigdy nie kończy się zbyt dobrze, co my jako gracze doskonale widzimy na przykładzie UbiSoft, EA i nie tylko. Częściej powstają gry robione na siłę, jeszcze bardziej według marketingowego klucza (co bardzo fajnie komentuje 4 część "Matrixa"), zanika kreatywność, za to zwiększa się znaczenie wykresów w Excelu. A co za tym idzie, korporacje wyciskają jak cytryny franczyzy, które lubimy lub na których można zarobić, przykłady można wymieniać długo... Jako dziecko pewnie bym się cieszył, bo jestem przekonany że dostaniemy kolejne części "WarCraft", czy "StarCraft", ale dzisiaj gdy jestem najedzony na 120% tymi korporacyjnymi produkcjami, to wymiotuję tymi produktami. No cóż, trzeba głosować portfelem - nie kupujmy od nich gier na premierę (jeśli już naprawdę chcemy w coś zagrać), starajmy się wspierać mniejszych developerów, którzy jeszcze nie zdążyli się rozrosnąć do rangi korporacji i zależy im na klientach. Nie róbmy z siebie gamingowych cuckoldów, którzy najpierw narzekają na "kolejną, taką samą część Cod lub FIFA", a potem płacą niemałe pieniądze, by mieć "znienawidzony" przez siebie produkt w dniu premiery.

Ciekawe, czy za każdą jednostkę w WC4 lub SC3 trzeba będzie płacić w postaci mikrotransakcji... Hmm...

Microsoft bought Activision-Blizzard / Microsoft kupił Activision-B... | Ecency