As I wrote in my New Years Eve wishes, from Monday I avoid Facebook, YouTube and Messenger. The first day went pretty well, although I had to share with my friends about one of my favorite titles - "Initial D" will get its anime sequel in 2023! Well, apart from this prank, I avoid these websites (applications) and listen to music only from the computer, as it was several years ago in my youth. Strange feeling, so far I feel quite well, I definitely have more time to myself and it was much slower today. We'll see how tomorrow is. What about what I was doing today ...
I signed up for blood tests to check my health and for 1 dose of the vaccine. I know how controversial this topic is on the Internet, so I will not bring it up. I did it for my convenience and based on science - this year I would like to go on vacation with my girlfriend to warm countries (well, possibly in 2023, as if I had nowhere and with whom to leave my Taco). And since I don't want to have any problems, I will take 1 dose tomorrow. As for the second reason, I spoke to a friend of mine who is interested in medicine, is smarter than me and follows the topic of Covid and vaccines. According to her, the profits outweigh the risk, and since the government in Poland has already introduced compensation for possible Negative Vaccination Effects, I can take a risk. Especially since the chance for him is very low (which I know from both her and my friend). Besides, I went with my dog to the vet, where his blood was taken. I will have the results on Wednesday morning, and so far the doctor and his assistant said she looked better than she did at the last visit. The boy was throwing himself, growling, and finally whimpered (he even kicked off the muzzle they put on him! He is strong), so I had to hold him firmly so that he wouldn't bite anyone out of fear. He was a bit scared after all, so I stroked him and offered him a slice of pizza at home. The video will go to the comments within an hour.
By the way, I have taken a lot of them recently, I will probably give photos with the recipe this week. The saying that the dough will forgive a lot was confirmed - you can give too much yeast, flour, make the dough a little wrong, the remaining ingredients may be a little damaged, but if the flour sucks, the whole dough will be so. And with Italian flour, the pizza tastes almost like in a pizzeria. Almost, because I still have to fine-tune it ... And since I will be making two pizzas for my aunt and uncle for the help given recently, it will be a good opportunity. For New Year's Eve I made 5 pies and each subsequent one was getting better.
Also, today I watched a few episodes of Season 3 of "Kingdom". I was going to watch movies and series from the '80s and' 90s, right, but ... Kingdom is so fucking good I can't stop. I will wait for the current arc to end (i.e. probably finish tomorrow) and move on with the others. I also watched episode 1 of Beavis and Butthead, but I was so drunk I couldn't watch any more. The series didn't disgust me, I've seen worse, but I have a temporary injury because I had such a strong phase that I had a blackout at one point. I will probably finish it tomorrow. Finally, I came to the halfway point of Half Life 1. More specifically, I am finishing chapter 9 (out of 18 available). The game is amazing, I will definitely go through both extras as well. But I will write more about her in my review, which will probably be posted on the blog by the end of this month. It made a GIANT impression on me!
Jak pisałem w życzeniach noworocznych, od poniedziałku unikam Facebooka, YouTube i Messangera. Pierwszy dzień poszedł całkiem nieźle, aczkolwiek musiałem się podzielić ze znajomymi informacją na temat jednego z moich ulubionych tytułów - "Initial D" dostanie swoją kontynuację w formie anime w 2023! No ale pomijając ten wybryk, to unikam tych stron (aplikacji) i słucham muzyki tylko z komputera, tak jak to było kilkanaście lat temu w czasach mojej młodości. Dziwne uczucie, póki co czuję się całkiem dobrze, na pewno mam więcej czasu dla siebie i zdecydowanie wolniej mi płynął w dniu dzisiejszym. Zobaczymy, jak będzie jutro. A jeśli o to, co robiłem dzisiaj...
Zapisałem się na badania krwi w celu sprawdzenia swojego stanu zdrowia oraz na 1 dawkę szczepionki. Wiem, jak bardzo ten temat jest kontrowersyjny w internecie, toteż nie będę go poruszał. Zrobiłem to dla swojego wygodnictwa i w oparciu o naukę - chciałbym w tym roku polecieć na wakacje ze swoją dziewczyną do ciepłych krajów (no, ewentualnie w 2023, jakbym nie miał gdzie i komu zostawić Taco). A że nie chcę mieć problemów, to przyjmę 1 dawkę już jutro. Jeśli chodzi o drugi powód, to rozmawiałem ze swoją koleżanką, która interesuje się medycyną, jest inteligentniejsza ode mnie i śledzi temat Covidu i szczepionek. Wg niej zyski przeważają nad ryzykiem, a że rząd w Polsce już wprowadził odszkodowania za ewentualne Negatywne Odczyny Poszczepienne, to mogę zaryzykować. Tym bardziej że szansa na niego jest bardzo niska (co wiem zarówno od niej, jak i mojego przyjaciela). Poza tym poszedłem ze swoim psem do weterynarza, gdzie pobrano mu krew. Wyniki będę miał w środę rano, a póki co lekarz i jego asystentka powiedzieli, że wygląda lepiej niż na ostatniej wizycie. Chłopak się rzucał, warczał, a na końcu skomlał (wręcz zrzucił kaganiec, który mu założyli! Silny jest), więc musiałem go mocno przytrzymać, by nikogo nie ugryzł ze strachu. Trochę się bał po wszystkim, więc go pogłaskałem, a w domu poczęstowałem kawałkiem pizzy. Filmik trafi do komentarzy w ciągu godziny.
Swoją drogą, ostatnio dużo ich zrobiłem, zdjęcia wraz z przepisem dam zapewne w tym tygodniu. Potwierdziło się powiedzenie, że ciasto wiele wybaczy - można dać za dużo drożdży, mąki, trochę źle zrobić ciasto, pozostałe składniki mogą być trochę uszkodzone, ale jeżeli mąka jest do dupy, to całe ciasto takie będzie. No i z włoską mąką pizza smakuje prawie jak w pizzeri. Prawie, bo muszę jeszcze ją dopracować... A że będę robił dwie pizze dla swojej cioci i wujka za niedawno okazaną pomoc, to będzie dobra okazja. Na sylwestra zrobiłem 5 placków i każdy kolejny był coraz lepszy.
Poza tym dzisiaj obejrzałem kilka odcinków 3 sezonu "Kingdom". Miałem oglądać filmy i seriale z lat '80 i '90, zgadza się, ale... "Kingdom" jest tak kurewsko dobre, że nie mogę przerwać. Poczekam aż skończy się aktualny arc (czyli pewnie jutro skończę) i ruszę z innymi. Obejrzałem też 1 odcinek "Beavis i Butthead", ale byłem tak pijany, że nie byłem w stanie obejrzeć więcej. Serial mnie nie obrzydził, widziałem gorsze rzeczy, ale mam tymczasowy uraz, bo miałem tak mocną fazę, że miałem blackout w pewnym momencie. Dokończę go pewnie jutro. A na koniec, doszedłem do połowy "Half Life 1". A konkretnie kończę 9 rozdział (na 18 dostępnych). Gra jest niesamowita, na pewno przejdę również oba dodatki. Ale więcej o niej napiszę w swojej recenzji, która trafi na bloga pewnie do końca tego miesiąca. Zrobiła na mnie GIGANTYCZNE wrażenie!