Olga Boznańska, Szkic dziewczyny siedzącej na krześle ze złożonymi rękoma, 1886, MNW
Internet przypomniał mi, że dziś urodziny Olgi Boznańskiej. Kiedy zaczynałem pracę w Muzeum Narodowym w Warszawie, na początku lat dziewięćdziesiątych, Elżbieta Charazińska namówiła mnie abym zajął się twórczością tej artystystki. Wtedy nie miałem zielonego pojęcia o malarstwie polskim, może nazwisko Malczewskiego coś mi mówiło, ale Olga Boznańska? Później wyszła z tych zajęć jedna wystawa na Zamku w Szczecinie, nieduża książeczka oraz kilka artykułów i haseł katalogowych. Miała być duża wystawa w MNW pod koniec lat dziewięćdziesiątych, ale nagle się okazało, że jej zorganizowanie nie jest już takie proste. Pewnie wystawy Boznańskiej drugi raz nie zrobię, ale może jeszcze kiedyś uda się coś o niej napisać. Nadal, mimo tylu książek i artykułów, wiele kwestii jej dotyczących pozostaje otwartych.