Całkiem zrozumiałe wątpliwości. Ja jestem absolutnie zachwycony, nie tylko dlatego, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, ale dlatego że to niezwykła praca, która zostanie na lata. Można oczywiście starać się zacząć grę według reguł zaproponowanych przez redaktorów, piękna perspektywa, sam z nostalgią wspominam wizytę w domu we Francji, w którym zawsze wieczorem czytało się na głos książkę, może ktoś się na to zdobędzie, ale nawet jeżeli nie, to korzyść z tej książki jest ogromna.
RE: Breviarium kanonu kultury