Zacznę może od tego, że jestem z tych lat, gdzie nawet jeszcze komputerów nie było, przechodziłam etap modemów i teraz co mamy – stały internet.
Z racji faktu, że nie jestem typową dziewczyną, czyli nie latam za ciuchami po sklepach (cholernie mnie to nuży), czy nie maluje się godzinami przy lustrze(wystarczy mi kredka i eyeliner-oto cały mój codzienny makijaż), to od małego bardziej mnie interesowała elektronika, książki i rysowanie oczywiście.
Choć elektronika stała się moim zainteresowaniem później, a bardziej rzeczy typowo związane z komputerem.
Czemu później pytacie?
Nie pochodzę z zamożnej rodziny, nie miałam kieszonkowego często, ale najważniejsze było dla mnie aby mnie kochano i zrozumiano, i pierwszy komputer miałam mając 17lat dopiero – typowo na maturę. Tak to człowiek chadzał po znajomych albo po kafejkach internetowych.
Oczywiście komputer nie tylko służył do nauki, ale też do gier czy poznawania świata internetu.
Potem Internet jak i społeczność się rozrastała.
Jakiś czas później nie miałam możliwości korzystania z komputera, aż nastał czas, że kupiłam laptopa.
Tak, aby móc podstawowe rzeczy porobić.
Z racji faktu, że nie byłam osobą towarzyską, zaryzykowałam i zagadywałam do ludzi na komunikatorze gadu-gadu
Od kilku lat namawiało mnie wiele osób do założenia profilu na Discorda, bo to wygodne, że są serwery i można z ludźmi pogadać.
Dla mnie rozmowa z jedną osobą to już był wyczyn, a co dopiero z kilkoma.
Nie mogłam się długo przemóc, ale w końcu spróbowałam, i nie żałuje.
Mam od niecałego roku Discorda i otworzyło mi to nie dość, że możliwości, nowych informacji zasięgnęłam od ludzi na danym serwerze, i przede wszystkim poznałam masę fajnych ludzi, z którymi wchodzę na kanał głosowy, aby nawet dobre 3godziny pogadać o wszystkim i niczym.
Sam program był dla mnie nowością, te funkcje, okienka, ale dość szybko chciałam zmienić design tego, i odnalazłam Betterdiscord’a – nieoficjalna nakładka na Discorda.
Jest to fajna sprawa, bo można nie dość, że i wygląd zmienić i pluginy dostosować, ale jest mankament który stoi za tym DLACZEGO tego nie polecam – jak są aktualizacje na głównej aplikacji discorda, często nakładka potrafi się wykrzaczyć i Discord się nie włączy.
Dołączyć do danego serwera to nie problem, jeśli się odnajdzie tzw zaproszenie na serwer, bądź dostanie, ale gdzieniegdzie są weryfikacje, nie każdego wszędzie przyjmą – i prawidłowo.
Ale zanim weszłam na głosowy kanał na danym serwerze to minęło dobre pół roku, nie mogłam się przemóc aby zagadać z więcej niż z jedną osobą, i przerażało mnie to trochę, że jak mnie ludzie odbiorą, że pewnie ze strachu to zacznę pleść głupoty.
Aktualnie jest tak, że jak wchodzę na serwerze na którym jestem ponad rok, na kanał głosowy to zawsze ktoś dołączy pogadać, także to miłe 😉
W sumie zawsze te pierwsze razy, pierwsze kroki są ciężkie, dalej to potem jest marsz 😉
Jakie są Wasze doświadczenia odnośnie czy to Discorda, czy to innych komunikatorów społecznych?