RE: Wyjazd w góry, planszówki [#16]
Ja się przekonałem do pisania czegoś w rodzaju dziennika po czterdziestce, także spokojnie, do tego trzeba dojrzeć. Tutaj też bloguję, żeby pewne rzeczy zachować. Bardziej intymne treści lądują w zeszycie.
RE: Wyjazd w góry, planszówki [#16]