W dzisiejszym przeglądzie rzeszowskich "Nowin" wyjątkowo mało ciekawych informacji. Widać 4 września 1997 roku (a raczej dzień wcześniej) niewiele się działo.
Na początek artykuł ze strony głównej o oszuście, który wyłudzał towar wszelkiej maści i posługiwał się zaświadczeniem z Urzędu Skarbowego, które kupił w "w knajpie za pół litra".
Kolejna informacja o rosnącej popularności telefonów bezprzewodowych i o tym, że większość z nich nie ma homologacji i jest nielegalna...
Na koniec o klombach, które pojawiły się na Rynku w Rzeszowie, bo kierowcy nie respektowali zakazu wjazdu.