Kraków, 22.05.2021

Words
105
Reading
1 min
Listen
Play
5y

Rano padało. W południe padało. Przed 15.00 przestało, więc wybrałem się na Rynek (w celu zaopatrzeniowym). Sądziłem, że zastanę tam pustki. Okazało się jednak, że myliłem się. Ludzi było całkiem sporo. Okupowali ogródki restauracyjne, przemieszczali się w grupach lub pojedynczo. Powróciły ekipy "kawalerskie" i "panieńskie". Jak zwykle dość głośne. Spotkałem nawet ludzi z głośnikiem wielkości dużej walizki na akordeon. Zadaje się więc, że życie wróciło do Krakowa. W ścisłym centrum toczy się ono jak dawniej, pomimo pory dnia i pogody...

img_0427.jpg

Sławkowska

img_0426.jpg

Rynek

img_0425.jpg

Rynek

img_0424.jpg

Piłat z Kałaibów (siedzi na ławce, w czapce pirata)

img_0423.jpg

Sukiennice

img_0422.jpg

Rynek

img_0421.jpg

Grodzka

img_0420.jpg

Rynek

img_0419.jpg

Rynek

img_0418.jpg

Rynek

img_0417.jpg

Sławkowska

img_0415.jpg

Sławkowska

img_0416.jpg

Planty

img_0414.jpg

Planty

img_0413.jpg

Basztowa

img_0412.jpg

Krowoderska

img_0411.jpg

Krowoderska

Kraków, 22.05.2021 | Ecency