Hive Aid na Biskupiej

Words
251
Reading
2 min
Listen
Play
4y

img_5237

Dziś w południe odbyło się "otwarcie" Skweru Wolnej Ukrainy przy Biskupiej w Krakowie. Chciałem się wybrać, bo daleko nie mam, ale cóż - w nawale rzeczy do ogarnięcia zupełnie wypadło mi to z głowy.

A dzieje się sporo. Połowa tygodnia zdominowana jest przez konwersacyjne lekcje polsko-ukraińskie. Mamy już stałą grupę. Co jakiś czas pojawi się ktoś nowy (w ciągu dnia często widzę jak ktoś skanuje kod QR z plakatu na naszej szybie). I tak, od poniedziałku do środy w godzinach 16.00-22.00 jestem niemal całkowicie wyłączony. Po 23 mam trochę czasu, by spokojnie popracować lub zrobić zakupy w Internecie. Trochę ich będzie w najbliższym czasie. Mój chrześniak kupił już minivana dla charkowskiego Vulyka i 24 lipca rusza w drogę. Do tego czasu (w niespełna 2 tygodnie) muszę zebrać potrzebne rzeczy. Lub raczej ich część, bo lista jest długa...

  1. Aspiryna
  2. ACC
  3. Probiotyki (osłonki do antybiotyków)
  4. Różne tabletki bez recepty na ból gardła.
  5. Spraye do nosa.
  6. Krople do uszu.
  7. Termometry elektroniczne.
  8. Termometry rtęciowe.
  9. Pulsyksometry.
  10. Tonometry (mierniki ciśnienia)
  11. Powerbanki od 10000 mAh
  12. Stetoskopy.
  13. Strzykawki 3-częściowe 5, 10, 20 ml
  14. Igły do strzykawek.
  15. Sterylne opatrunki.
  16. Stazy do tamowania krwi typu CAT tourniquet
  17. Koncentratory tlenu.
  18. No-Spa
  19. Ketonal
  20. Paracetamol 500 mg
  21. Ortezy/stabilizatory dla kończyn.

Na szczęście jest hive.aid@hive.aid, więc mamy środki na zakupy. Myślę, że do 24.07 uda się zebrać ponad 500 HBD (duża w tym zasługa engrave@engrave). Całego samochodu za to nie wypełnimy, ale kilka (może kilkanaście) pudeł z lekarstwami uda się wysłać do Charkowa. 200 HBD już wypłaciłem i kupiłem dziś Ketonal. Na dniach kolejne zakupy.

Hive Aid na Biskupiej | Ecency