RE: Hiveioza - Smutny termin zaszczepiony m. in. przeze mnie
Aha, jasne, tymczasem ledwie miesiąc temu: @fervi/wazne-przykro-mi
(To tak poza innymi oczywistymi bredniami, których nawet nie chce mi się komentować)
RE: Hiveioza - Smutny termin zaszczepiony m. in. przeze mnie