Stan wojenny 40 lat temu.
13 grudnia 1981 rok.
Urodziny mojego ojca. Pamiętam panikę gości i słowa , będzie wojna!
Rano nie było Teleranka, tylko Jaruzelski.
Mroźna zima, usłyszałam, że pod kopalnią są czołgi.
Prosiłam,by poszli ze mną , bo chce je zobaczyć. Niestety musiałam zostać w domu, nie do końca rozumiejąc co się dzieje.
Po latach interesuje mnie to co działo się 40 lat temu na KWK " Piast"
14 dni pod ziemia był mój teść. Niestety już nie żyje. Nie za bardzo chciał opowiadać o tym co się działo na dole. Mówił o strachu i o tym, że wielu uciekło.Bali się wszyscy. Strach , że zaleją kopalnię. Modlitwa trzymała ich na duchu. Ktoś kto nie był na dole w kopalni nie potrafi sobie tego wyobrazić. Byłam i wiem, że nie jest tam lekko.
Kto chce poczuć ten klimat strajku, wybrać może się do kopalni Guido w Zabrzu Powstała tam trasa turystyczna ukazująca Strajk.
14 dni pod ziemią, nie było by możliwe bez pomocy ludzi z "góry".Ludzie organizowali lekarstwa, jedzenie dla strajkujących.
Teść pojechał do pracy na nocną zmianę i nie wrócił. Teściowa zaniepokojona zgłosiła się na milicję. Powiedzieli jej, że nic nie wiedzą. - "Pewnie pije gdzieś wódkę z kolegami."
Informacje zdobywali słuchając radia - Wolna Europa.
Mąż wspomina, że matka dostała paczkę z kościoła. Pojechali pod bramę kopalni i przekazali dary. Nie uzyskali informacji i nie mogli zadzwonić. W paczce były takie rarytasy, których nie było w sklepach. Niestety teść nie dostał tej paczki, lecz dostał inne jedzenie. Górnicy wspominają, że na dole powstała Baltona. ( bardzo dobrze zaopatrzona) Inny strajkujący wspominał, że nigdy wcześniej nie widział tyle cytryn co w " Baltonie".
Sucha część kopalni nazywana była Złote Piaski, tam spali. Na dole strajkowało ponad tysiąc górników. Rozlokowani byli na ogromnym terenie pod ziemia. Kiedyś dołem przyszli do nich górnicy z kopalni Ziemowit.
Na górze kobiety smażyły naleśniki, a dzieci malowały obrazki i wysyłali to do strajkujących.
Świetny film Wojciecha Wikarka ( uczestnika strajków, zszedł na dół drabinami) pokazuje obraz tych strasznych chwil pod ziemią. " Najdłuższa Szychta" - film o strajku w kopalni " Piast"
Górnicy Wigilię spędzili na dole. Do strajkujących zjechał Biskup, musiał dzielić hostię na kawałki, ponieważ wszyscy chcieli przyjąć Boga do serca. Rodziny czekały...
Teść wyjechał 28 grudnia.
Miał zasłonięte oczy opaską. Przywiozła go karetka. Gdy wrócił do domu rozpłakał się i powiedział -" PRZEGRALIŚMY!
Nie wiedział wtedy, że nie walczyli o nic. Wywalczyli naszą WOLNOŚĆ.
Pamiętamy.
To nie może tak być, że zapomnimy.
Piękny przekaz muzyczny zespołu Krzywa Alternatywa. Słowa i muzyka rewelacyjna. Do mnie tekst ...to nie może tak być , że nas biją za nic, dotarł i nie mógł opuścić. Polecam posłuchać tej świetnej kapeli.
Nieźle dają czadu chłopcy z zespołu Mantra. Oni grają i pamiętają.
Dziękujemy❤
Ps. Pod przejściem podziemnym jest fajny komiks, związany ze strajkiem.