Pamiętam te czasy. Jeździłam do Oświecimia autobusem 46 z moją koleżanką fanką Uni Oświęcim. Zabraniała mi się odzywać 😁 , a gdy jeździłyśmy na łyżwach ( ona jeździła) mówiła - trzymaj się bandy🤣. Nie wiedziałam której. Miło mnie tam witali i mówili : przyjechała nasza Hanyska.😉
RE: Unia Oświęcim - 30 lat od wielkiego triumfu