Wino z Bojszów
W 🍷 spaniałe chwile
I 🍷 w sercu motyle
N 🍷 apij się lampeczkę
O 🍷 dkryjesz słońca cząsteczkę
Kocham wino już od dziecka🤣,mój dziadek i ojciec robili "wina" owocowe. Zawsze dostałam trochę na spróbowanie.
Lubie odwiedźać regionalne winnice i degustacje. Najciekawsze winnice były na Teneryfie i Kefalonii w Grecji. Lubię też wina z Biedronki🐞Nie jestem jakimś super znawcą. Ale cieszy mnie gdy wybieram wino, które, lubi też sam właściciel winnicy. Dla mnie dobre wino to te , ktore mi smakuje i po którym nie boli mnie głowa.
Cudze chwalicie, swego nie znacie...
W mojej okolicy mieszka Luciano, wnuk rodowitej Włoszki. Produkuje z sercem wino regionalne. O swojej pasji potrafi opowiadać godzinami. Jego piwniczka ma niesamowity klimat. Degustacje potrafią przenieść człowieka z Bojszów do Słonecznych Włoch. Wino już doceniane jest nie tylko w regionie. Luciano jednak jest skromnym człowiekiem i nie chce za dużo reklamy. Mnie powiedział : Napisz coś, ale nie za dużo , żeby mi tu Covid nie przywieźli😉
Jeśli ktoś kocha dobre wina to może się spotkać z Luciano lub wybrać się do Egiptu i kupić na Tabie. Można też kupić je w Biedronce. Ważne by pić je w dobrym towarzystwie.🍷🍇😉 Na zdrowie.