W grę możemy grać "solo" "duo" i squad. A więc w pojedynkę, w dwoje lub czworo graczy.
Za pewne większa frajda jest gdy gramy ze znajomymi, ja testowałem grę w trybie dla pojedynczego gracza.
Będziemy musieli pilnować aby znajdować się we właściwej ciągle zwężającej się strefie grania.
W grze możemy zakładać różne maski czy części garderoby.
Każdy domek, stodołę i inny budynek w grze można splądrować, przeszukując od dolu do góry. Znaleziony garnek będziemy mogli użyć jako osłony na nasze ciało. Oczywiście są różnego rodzaju bronie karabiny amunicja do nich także jest ograniczona.
Gra korzysta z tego samego silnika graficznego który jest w grze War Thunder. Nie sposób jednak go nie polubić ponieważ jest on bardzo dobrze zoptymalizowany, oraz oferuje bogate efekty wizualne w tym fizykę obiektów. Nawet nasz samochód potrafi się przewrócić na bok jeśli będziemy nim zbyt ochoczo manewrować.
W Cuisine Royal gra się bardzo przyjemnie, gra nie posiada większych wad, co jest przecież najważniejsze nie wywala dziwnych błędów sieciowych ani nie ma problemu z dołączaniem do rozgrywki. Według mnie twórcy powinni pomyśleć o zaimplementowaniu takiego trybu gry do WarThundera [Ale są to takie moje widzi misie, które raczej długo nie zostaną spełnione].