Author of this content has low reputation.

Ślęża - Welcome back

fervi(-3)
Published in
#polish
Words
188
Reading
1 min
Listen
Play
3y

Ślęża to chyba ulubiony szczyt Wrocławian. Łatwy dojazd, pewnego rodzaju wyzwanie i dostosowana w miarę architektura aż zachęcają do wspinaczki.

Jako, że dzisiaj dzień wolny to postanowiłem ruszyć tyłek i abordażować górę.

Podjechaliśmy samochodem z siostrą aż pod samą górę i zaczęliśmy ją szturmować. Wzięliśmy w miarę łatwy szlak, ale nie wiem który - żółty podejrzewam, ruszyliśmy spod przełęczy Tąpadła i ruszyliśmy w górę. Ogólnie droga nie była trudna i nie tego się spodziewałem. Zwykle szedłem szlakiem czerwonym, prosto z Sobótki i on jest hardkorowy.

obraz.png

obraz.png

obraz.png

W drodze powrotnej ktoś wpadł na pomysł, by iść innym szlakiem, bo w teorii miały się gdzieś łączyć. Poszliśmy czerwonym i ... zonk, nie łączą się za bardzo. Zeszliśmy całą drogę prawie, zapasy wody się kończą, masakra.

Ogarniając nawigację wyszło na to, że trzeba pójść czarnym szlakiem, który łączy się z żółtym. I tak po wielu kilometrach (ponad 20) udało się przeżyć i wrócić do samochodu, a potem do domu.

Czy warto było? Dla satysfakcji i potencjalnych kroków - tak. Jednak ile się człowiek nacierpiał schodząc ze szlaku i nie mogąc się napić, bo zapasy wody się skończyły to swoje ;)


Posted from https://blurtlatam.intinte.org

Ślęża - Welcome back | Ecency