Proponujesz, żeby ludzie zainwestowali w inne platformy, żeby cały zysk z inwestycji przeznaczyły na to, żeby jakieś randomy mogły upłynnić np. zarobek z kradzionych memów?
Na Steem i Hive hajs zdobywany może być zdobywany bez żadnego wysiłku (poprzez inwestycję). To główny mechanizm tych sieci. Zarabianie na wpisach to dodatek.
Dodatkowo zakładasz, że cena tokenów sieci, w których zainwestowaliby inwestorzy spadłaby, czyli straciliby to co zainwestowali :D
Nie do końca. Siedząc w Hive zakładasz, że będzie "twoje na wierzchu". Zakładasz, że pomoże ci to przetrwać, zarobić itd. Gdyby tak nie było, to byś wypłacił swoje środki, lub zagrał na śmierć projektu (co też jest dobrą opcją). Czyli są takie osoby, co zrobią wszystko, by Hive nie padł.
Teraz ludzie nie sprzedają Blurt, bo cena poleciałaby na łeb i szyje. Jakby mieli zagwarantowaną cenę, to szybko by się zarobek skończył z "oprocentowania", a apetyty sprzedaż zostałby ;D
Cały czas waluty są wyceniane. Nikt nie będzie gwarantował ceny per se, a stworzy alternatywny rynek do silnie scentralizowanych giełd. Chociaż nie nazywałbym projektu zdecentralizowanym, bo na żadnej z tych platform takiej opcji być nie może. Po prostu tokeny, które zwykle szłyby na rynek, trafiałyby do @null
RE: Najgłupszy pomysł ever - Niezależny kantor Blurta