Jest to możliwe. Ogólnie problemów jest sporo i są one ciekawe. Skoro programiści odeszli to czy będzie stać Steemian bez Justina na zatrudnienie ich? Czy będzie ich stać na sponsorowanie nodeów (które są cholernie drogie), serwerów na zdjęcia ...
Nie ma jednoznacznie dobrej drogi dopóki nie odpuszczą obie grupy. Ale ta sytuacja to bardzo dobra szpilka w oczy - ludzie przekonali się o problemach, które wydawały się fikcyjne.
Ja osobiście jakbym miał tworzyć nowego Steema, to wziąłbym jakąś kryptowalutę i na niej budował po prostu bazę danych (że tak powiem). Bo teraz masz platformę społecznościową, która płaci. Wydaje mi się, że lepszym systemem jest gotowa kryptowaluta z własnymi sklepami i ekonomią, która by miała dodatkowo platformę społecznościową.
Bo teraz zbierasz Steemy ... po co? Albo by sprzedawać na inne kryptowaluty czy fiaty, albo by mieć więcej, bo wiesz, że więcej będziesz potem dawał głosów sobie lub innym. A gdyby była trzecia opcja - za kryptowalutę kupujesz rzeczy - ubrania, programy czy nawet sprzęt ... to inaczej na to się patrzy.
RE: Przyszłość Sztima