Steem to nie steemit i może przetrwać bez niego.
Oprócz Steema (marki - okazało się, że Steemit nabył prawo do niej), Justin kupił cały udział STINC w Steem (oficjalnie ~30% tokenów). Klucze zostały przekazane prawdopodobnie już wczoraj (nastąpiła zmiana haseł do kont).
A to może doprowadzić do takiego burdelu, że Steem będzie miał inną nazwę i zarazem będzie musiał być "budowany" od nowa. Pominę kwestię nawet personalne, które rozwijały Steema (programiści) czy najpopularniejszy interfejs Steemit
RE: Bye Bye Steem?