RE: RE: Lorenzo Orsetti - Bohater o którym nie usłyszysz
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Lorenzo Orsetti - Bohater o którym nie usłyszysz

Words
346
Reading
2 min
Listen
Play
7y

Z jednej strony, powinienem być zły za takie łapanie za słówka. Choć fakt złapałeś mnie. Powinienem się jaśniej wyrażać, ten plakat jest z Niemiec nie prawdopodobnie z późnych lat 20 albo 30. W tamtych czasach było jasne, co symbolizuje ostatni znaczek: bolszewizm, stalinizm, komunizm w wydaniu radzieckim.

Zdaje sobie sprawę, że wydźwięk tego symbolu w Polsce jest jednoznaczny. Tyle że na zachodzie tak nie jest, komunistyczne partie są w rządach paru krajów. Zresztą by nie było wątpliwości, ja ich nie popieram. Ale sam komunizm nie jest totalitarny z definicji. A że ktoś chce upaństwawiać środki produkcji w swoim kraju, to nie mogę mu tego zabronić. Dopóki chce na przykład wypłacać rekompensaty. Mogę tylko tłumaczyć, że to jest głupie i nie działa. Więc sierp i młot to nie mój symbol. Trzy starzały - tak albo czerwona róża.

Zdaje sobie sprawę z tego jaką historię miała Polska, że zwykły człowiek w naszym kraju widząc taką symbolikę no powiedzmy sobie delikatnie jest wkurzony. No ale jeśli takie wtopy zdarzają się politykom to już trochę mnie nosi. Radni PiS w paru miastach chcieli dekomunizować ul. Komuny Paryskiej. Aż IPN musiał zabrać głos - a co jak co to nie jest instytucja w obecnej obsadzie lewicowa[1].

Nie każdy komunizm to mordowanie ludzi. Hipisi byli często komunistami, nikogo nie mordowali. Głupie to, ale samej głupoty nie można zakazać. Można tylko tłumaczyć.

Wracając do tematu, Lorenzo Orsetti był anarchistą. I anarchistów szanuję, za swoją bezkompromisowość i idealizm. Choć z drugiej strony wiem że świat nie jest idealny. Ale i tak trzymam za nich kciuki i chcę by się im w końcu udało. Może właśnie w Rożawie. Choć mają strasznie ciężką sytuacje. Terytorium zniszczone, ciągle zdarzają się zamachy, jakieś niedobitki ISIS podpalają pola uprawne, problemy z uchodźcami, sami nie mają zaopatrzenia, mieszkań, a muszą dzielić się z innymi. Przynajmniej udało się im samym wyzwolić, my z historii wiemy że wyzwolenie przez obcą armię nie zawsze jest dobre.

A jeszcze, jedno w tej bitwie w której zginą Lorenzo - Donald Trump wysłał żołnierzy [2]. Też mu nie przeszkadzały flagi z sierpem, młotem i gwiazdą.
betle.png

[1] https://ipn.gov.pl/pl/upamietnianie/dekomunizacja/zmiany-nazw-ulic/nazwy-ulic/lista/36841,ul-Komuny-Paryskiej.html
[2] https://en.wikipedia.org/wiki/Battle_of_Baghuz_Fawqani

@fat.music: Z jednej strony, | Ecency