Apparently this is one of the most common butterflies out there. So why do I have only one old shot of it? Well maybe because I have some unexplained fear of moths and butterflies and I tend to stay away (or run away of you prefer) from them. But work in progress and I am ok shooting them now. If they stay relatively still.
Jest to ponoć najbardziej pospolity motyl. Tylko dlaczego ja mam tylko jakieś stare jego zdjęcie sprzed kilku lat? Ano pewnie dlatego, że mam jakąś dziwaczną fobię zazwyczaj trzymam się z daleka (albo uciekam z piskiem) od wszelakich ciem i motyli. Ale pracuję nad tym i już nie jest tak źle. Zrobię im z bliska zdjęcia. Jeśli za bardzo się nie ruszają..
Vanessa cardui
EN
PL
Commonly knows as Painted lady and both make and female have those amazing orange colours. On the inside with some white spots on the outside more grey, but there is that patch of coral colour. That coral is probably my favourite part!
Znany również jako Painted lady (a jak po Polsku?) i obie płcie mają te piękne pomarańczowe kolory. Od strony wewnętrznej z białymi ciapkami, od zewnętrznej są bardziej szare, ale za to mają niesamowitą, koralową plamę. I ta koralowa część jest zdecydowanie moją ulubioną.
EN
PL
And they are hairy! And who doesn't like hairy creatures? :)
I są włochate! A kto nie lubi włochatych stworzeń? :)
EN
PL
The lavender that my mum tries to plant everywhere she can seem like a real treat for them. There were times few of those was flying around. Adding up some other types of butterflies, bees and bumblebees and it look like a true invasion.
Krzaki lawendy, które moja mama sadzi gdzie popadnie są widać prawdziwym przysmakiem. Chwilami było ich kilka sztuk. Dodać do tego jeszcze kilka innych rodzajów motyli, pszczoły i trzmiele i mamy prawdziwą plagę.
Some had very damaged wings and I think I know why. They are true travelers. Just like birds they migrate to Africa and then back to Europe:
Kilka z nich miało bardzo uszkodzone skrzydła i teraz już wiem dlaczego. Podróży im się zachciało! I tak jak ptaki migrują sobie do Afryki i potem z powrotem do Europy: