Nasza decentralizacja to w zasadzie partyzantka.
Szczerze mówiąc myślę, że każda decentralizacja to jest partyzantka. Tzn w praktyce większość o ile nie wszystkie projekty, które mówią, żę są zdecentralizowany i tak mają jakiś podmiot, który wszystkim zarządza. Centralizacja, mimo swoich wad, jest po prostu wydajniejsza jeśli chodzi o zarządzanie.
Byłem na jednym evencie web3 w Berlinie jako prelegent. Pamiętam, że był tam też koleś z Solany. Był to gość, który profesjonalnie zajmuje się promowaniem ich chaina. Różnica pomiędzy nim a mną była taka, że on dostał za to wynagrodzenie, miał dobry hotel, był wyspany i profesjonalny w tym co robił. Skupiał się tylko na tym. Był w pracy i robił to bardzo dobrze, profesjonalnie. Oddolne inicjatywy nie wygrają z takim podejściem.
RE: Partyzantka, czyli dlaczego Hive przegrywa z poważnymi graczami?