Words
80
Reading
1 min
Listen
Play
3y
To mogło być zróżnicowane regionalnie. Na pewno jest to w głównej mierze kwestia dostępnych środków. W mieście łatwo być widzialnym, kampania na wsi jest znacznie trudniejsza i droższa. Stosunek przestrzeni koniecznej do ogarnięcia wobec liczby potencjalnych odbiorców jest przytłaczający. U mnie na wsi pod Żywcem dobrze widoczny był tylko Daniel Flaka - kandydat na senatora i uzyskał całkiem niezły wynik, bo 12,83%. Ale kandydaci do Sejmu ginęli w tłumie. PiS jest mocny w regionie i zalepił 2/3 miejsc swoimi banerami.
RE: Wynik Konfederacji – garść faktów oraz moje wnioski