Ciekawostka dla porównania - siła nabywcza średniego wynagrodzenia w chlebie na przestrzeni lat:
1989 – 195 kg chleba z wypłaty
1990/91 – 430 kg (cena z grudnia 1990, wynagrodzenie uśrednione z 90 i 91)
1995 – 585 kg
1998 – 932 kg
2010 – 1071 kg
2012 – 989 kg
2014 – 1109 kg
2016 – 1355 kg
2018 – 1314 kg
2020 – 1304 kg
2022 – 1419 kg
2023 – 1365 kg
Z tym, że: od 1999 roku wchodzą składki na ZUS do wypłat, więc na dobrą sprawę trzeba by obniżyć o około 20% ilość chleba od tego roku, żeby to było porównywalne z latami 1989-1998; chleb (w odróżnieniu od benzyny) zmienia się, wchodzi po 2000 roku na szeroką skalę pieczywo z ciasta głęboko mrożonego, co obniża średnią cenę chleba kosztem średniej jakości. Czyli w 2012 roku mamy de facto słabszą siłę nabywczą w chlebie niż w 1998 roku (poniżej 800 kg) i jest to chleb gorszej jakości. W perspektywie chleba jesteśmy dzisiaj w dokładnie w tym samym punkcie, co pod koniec lat 90, gdy przestaliśmy się rozwijać. Lata 2014-16 co najwyżej w tej perspektywie wyrównały poprzedni spadek jakości życia.
RE: Dlaczego warto zagłosować na Konfederację