Dobre pytania :)
Z falami to tak już jest raz unoszą a raz przykrywają. Dlatego słowo łowił wydaje się być właściwsze :) Jeśli by ,,łapał,, to znaczyło by to że nie odrzucał by swoich marzeń tylko do nich przybliżał. A on jednak nie łapał motyli. Tylko wyławiał strącone w morze marzenia, które tak jak i ona kiedyś skazał na niespełnienie.
A co do drugiego pytania to nie napłynęło do mnie zamówienie na pararol w tej części. Nie było go w scenariuszu to go nie ujęłam (taka sytuacja )
:-)
RE: Po płatkach 5 / Marzenia