Chciałabym podzielić się z Wami opowieścią, jak to podczas sobotniego wypadu na piknik do sadu w którym beztrosko siedziałam pod ulubionym wiśniowym drzewem i zajadałam się przyniesionymi przysmakami, zauważyłam że widnieje na nim nie widziany wcześniej napis „Popatrz głębiej”. Słowa te podziałały na mnie jak płachta na byka i postanowiłam głębiej przyjrzeć się wszystkiemu a zwłaszcza temu drzewku.
Obeszłam go dookoła i znalazłam w nim niewielką dziuplę do której z ciekawości zaglądnęłam i ku mojemu zaskoczeniu znalazłam tam słoik przepasany cienkim sznureczkiem a w środku był zwinięty arkusz papieru. Po namyśle otworzyłam go i odwinąwszy zawiniątko zobaczyłam namalowaną mapę. Były na niej narysowane dwa wiśniowe drzewa a w oddali widniała jabłonka a obok niej leżał spory kamień pod którym był narysowany klucz. Zaciekawiona przechadzałam się po sadzie szukając ochoczo podobnego obrazka. Zastanawiając się co to miało oznaczać, kto i dlaczego umieścił tą mapę w drzewie i do czego ten klucz. Rozmyślając rozglądałam się aż ujrzałam dwa drzewa i jabłonkę z tyłu. Podeszłam pod tą jabłonkę i znalazłam kamień wielkości piłki. Przesunęłam go i moim oczom ukazał się dość przyrdzewiały klucz z doczepionym do niego breloczkiem o kształcie czerwonego serduszka na którym widniał napis „Tam wszystko się zaczęło.”
Zastanawiałam się co to wszystko mogło oznaczać, miałam w rękach przyrdzewiały klucz z ładnym serduszkiem a po głowie chodziły mi wyryte na nim słowa. A może chodzi tu oto aby wrócić do punktu wyjścia pomyślałam i udałam się do miejsca z wiśniowym drzewem pod którym wcześniej odpoczywałam. Stałam obok drzewa obracając klucz w rękach, zajrzałam jeszcze raz do dziupli ale nic tam więcej nie było.
Dokładnie obejrzałam to drzewko i nieco wyżej zobaczyłam jeszcze jedną nieco mniejszą dziuplę, zaglądnęłam do niej a w niej była malutka skrzyneczka do której pasował znaleziony klucz.
O tworzyłam i zobaczyłam w nim liścik i śliczny złoty pierścionek. Oczywiście przeczytałam go aby odnaleźć odpowiedź na nurtujące mnie pytanie kto i dla kogo ukrył ten skarb w drzewie.
Liścik zaczynał się on od słów:
Ukochana po mapie skarbów kroczyłaś
i jak tą skrzyneczkę
drzwi do mego serca otworzyłaś
pozwól bym skarby które noszę w sobie
mógł podarować tylko Tobie
Wyjdź za mnie
M.
A kiedy to przeczytasz „Popatrz wyżej.”
Zadarłam głowo wysoko na to wiśniowe drzewo z niespodzianką i między czerwonymi owocami zauważyłam zawieszoną cieniutką tasiemkę, pociągnęłam ją oczywiście i prosto w moje dłonie spadł mały bukiecik stokrotek.
I teraz już wszystko było jasne, ten skarb okazał się być dla mnie. Muszę przyznać że mój kochany wykazał się pomysłowością i romantycznością i nieźle to sobie zaplanował, mówiąc że dzisiaj to nie da rady się wyrwać i nie może do mnie dołączyć bo mu coś ważnego wyskoczyło. Ale że jutro na pewno sobie to odbijemy. Aż strach pomyśleć co by to było, jak by ktoś mnie wyprzedził i jak ja zechciał bawić się w detektywa.
Byłam wzruszona i szczęśliwa lecz również chciałam odpowiedzieć mu w dosyć oryginalny sposób, żeby nie było że tylko on taki pomysłowy. Pomyślałam że na pewno będzie chciał sprawdzić czy znalazłam jego sprytny plan i właśnie w to miejsce gdzie znalazłam mapę umieściłam zwiniętą w rulonik odpowiedź, przewiązaną cieniutką gałązką wiśniową ,,Już możemy patrzeć w jednym kierunku.”
...
A teraz wracając do pierwszego zdania mojego wpisu, chciałabym podzielić się z Wami taką opowieścią ale nic takie mi się nie przydarzyło, więc oprócz tej wymyślonej przeze mnie historyi, chciałabym jeszcze nieco bardziej zagłębić się w tym interesującym temacie z nieco innej strony.
Mapa skarbów
Taką mapą pełną skarbów jest samo życie i cud wszelkiego istnienia. Nasza planeta to prawdziwy skarb mamy tu wszystko co nam potrzeba i czego nie ma na innych planetach. A jak popatrzymy z góry lecąc samolotem to nasza ziemia wygląda jak jedna wielka mapa a niej rodzina jest jednym ze skarbów i miłość.
Wartości które wyznajemy to dopiero bogactwo które pomagają nam przejść przez trudne sytuacje życiowe i są jak na mapie wyznacznikiem granic tylko w tym przypadku takich których nie chcemy przekroczyć.
Doświadczenie jest także jednym ze skarbów. Dzięki niemu nie tylko możemy przewidzieć niektóre sytuacje i nie powtarzać popełnionych wcześniej błędów ale i dzielić się nim jak skarbem.
Wiedza również jest taką mapą, dzięki niej szybciej i mądrzej jest działać, poznawać i przez to bogacić się intelektualnie i duchowo.
Kolejną mapą skarbów są podróże a na niej miejsca w których byliśmy i te do których chcielibyśmy jeszcze dotrzeć. Czyli i marzenia też będą taką mapą, bez nich nie dotarlibyśmy do cennych dla nas osiągnięć. Każdy z nas ma jakieś talenty, to dopiero nie do końca odkryta mapa ze skarbami.
Zmysły którymi doświadczamy życia i wspomnienia w których je przechowujemy.
I można by było tak wymieniać mapy pełne kosztowności lecz najcenniejszym odkrytym skarbem było i jest zdrowie.