to dla niego stroiła się
w barwne kolory
zrzucała je frywolnie
wprost pod jego stopy
zamyślony o wiośnie
spacerował po dywanie
nie czując szelestu chwili
pieszczącej jego uszy i oczy
gdy stała tak w skąpo złotym przebraniu
zobaczył wszystkie przeoczone pory
które przespał
zapragnął ją zauważać
gdziekolwiek by ona nie była
i noc choć szara i deszczowa
rozbłysnęła barwami jesieni
a on dziękował Bogu za to że ją ma
Jesienne zdjęcia z telefonu :)