Tak naprawdę to nic nie wiemy na ten temat. Możemy opierać się na danych z przeszłości, spekulacjach i wynikach wstępnych badań naukowych. Żyjemy w tak dynamicznie zmieniającym się świecie, że to co wydaje nam się stałe i niezmienne może zdezaktualizować się z dnia na dzień. Obecny system finansowy operuje na granicy swojej wydolności. UBI wcale nie wyklucza pracy bo jak sama nazwa wskazuje jest BASIC, a badania potwierdzają, że ludzie wcale nie rezygnują z pracy.
Obliczenia wskazują też, że UBI wcale nie musi być taki drogi, bo odpadają koszta obecnych świadczeń i ich obsługi, co zwalnia zasoby na pokrycie nawet połowy kosztów UBI.
Uważam przy tym, że jeszcze jest za wcześnie na wprowadzenie UBI, natomiast warto zacząć rozmawiać bo wkrótce może okazać się, że nie będziemy mieli wyboru. "Lewackie mrzonki" to niezbyt rzeczowy przyczynek do dyskusji.
RE: Minimalny dochód życiowy w Hiszpanii.