RE: RE: Elektryczna Natura Wszechświata cz 3
You are viewing a single comment's thread from:

RE: Elektryczna Natura Wszechświata cz 3

Words
369
Reading
2 min
Listen
Play
5y

Ja nie wiem czy moja teoria kłóci się z tą teorią czy nie, ale mi się bardziej wydaje że wszechświat (jego natura) jest jedynie "matriksem" Stwórca zaprogramował go do przetestowania każdego z nas być może nawet każdy z nas ma nieskończenie wiele bliźniaczych wszechświatów. Być może są ona jakoś poprzeplatane ze sobą tworząc wspólne części, a w innych miejscach/ wydarzeniach są rozłączone. Stwórca testuje nasze kolejne decyzje. To by też mogło tłumaczyć podróżników między wymiarowych, którzy pamiętają inną historię swojego życia. Tłumaczyło by też poza wymiarowe akcje takie jak śmierć kliniczna czy nazwijmy to szeroko "demony i duchy" wiem że te ostatnie wielu ludzi wypiera ze swojej świadomości, ale gwarantuję, że tylko do pierwszego kontaktu ;) Do tego mamy pewne dziwne zbiegi okoliczności coś jakby świat nie był do końca dopracowany. Mówię tu o ciągach zdarzeń, powtarzaniu się historii. Czy jak większość z was już pewnie zauważyło zadziwiającej powtarzalności cykli na krypto. niektóre z nich są tak podobne, że wycinając jeden fragment świeczek z wykresu z przed lat i dając go zamiast dzisiejszego wykresu nikt by się nie zorientował że to inny interwał czasowy. I to dalej nie koniec bo stosując analizę techniczną z giełdy można też prognozować wzrost zachorować na covida. Co ciekawe tego typu analizy udowodniły też fałszowanie danych jeśli chodzi o samego cowida, co się potem potwierdziło jak dobrze kojarzę :) Na koniec podzielę się swoim odczuciem z przed wielu lat. Uczyłem się w SP z człowiekiem, który potem (po 30 latach) został mordercą i niech mi ktoś wyjaśni dlaczego bałem się z nim rozmawiać jako dziecko? i dlaczego jak zostałem wezwany na przesłuchanie w sprawie morderstwa nie mając żadnych danych kto jest podejrzanym i nie wiedząc kompletnie nic o tej sprawie (tak też wcześniej zeznałem) Na prośbę policjantów "kogo ja bym obstawił" powiedziałem policjantom żeby własnie jego sprawdzili bo czuje że z nim jest coś nie tak. Policjant z Archiwum X miał w tym momencie minę jak by z samym Jackowskim rozmawiał. On już wtedy wiedział kto jest mordercą, bo była znana analiza DNA. Mógłbym napisać więcej przykładów, ale to zbyt prywatne, zachowam je wyłącznie dla mnie.
Może to czego nie widzimy po prostu mamy tego nie widzieć, bo by cały projekt Matriksa się wykoleił.

@czcibor360: Ja nie wiem czy | Ecency