Words
86
Reading
1 min
5y
hymmm a ja jeździłem do Szwajcarii w tym roku dwa razy i paszportu nie potrzebowałem ;) było tam niby coś, że trzeba się zgłosić na kwarantannę i mieć jakiś test ale o 3 w nocy nikt tego nie sprawdzał :) teraz to już zupełnie nikt nic nie sprawdza. Śmieszą mnie za to kolejni pacjenci szpitala kowidowego znaczy psychiatrycznego, którzy na grupach FB pytają czy na granicy sprawdzają < lol > ze snu budzą ich odpowiedzi w stylu "jeżdżę co tydzień i nigdy nikt mnie nie sprawdzał, wyłącz ten telewizor"
RE: Miesiąc "darmowego" internetu i 150 euro za szczepienie w Grecji?