Trudne toto do rozkminy. Ja stosuję prostą metodę do odróżnienia czy coś/ktoś jest ideologią czy nie.
Przykład: Ktoś nie je mięsa bo nie lubi, bo czuje się lepiej, zdrowiej (nie ideologia) Ktoś chce narzucać podatki na mięso i zmuszać innych do niejedzenia (ideologia)
Ktoś spotyka się z kochankiem i nie rozgłasza tego (nie ideologia) ktoś głosi swoje zboczenia na lewo i prawo, a co gorsza chce wkładać pazury w majtki dzieci w szkole by uczyć je "innych modeli rodziny" (ideologia)
Dodam jeszcze tylko że słowo "ideologia" nie jest ani złe ani dobre są ideologie pożądane i nie pożądane w społeczeństwie. Na przykład ideologia oparta o 10 przykazań. Chyba wszyscy się zgodzą, że narzucanie innym by nie mordowali czy nie kradli to dobra ideologia.
RE: NIE JESTEM IDEOLOGIĄ – O LGBT