Words
49
Reading
1 min
6y
Prawdopodobnie przy zamieszaniu z zamianą kapitana tonącego statku na pielęgniarkę agenda zapomniała wysłać smutnego pana z poleceniem służbowym do Kopaczowej ot i cała tajemnica :) Myśle, że powinniśmy jednak zapamiętają tą nieudacznice jako pozytywną postać w tym konkretnym przypadku. Bo zdecydowanie pokierowała się zdrowym rozsądkiem pielęgniarki, a nie ideologią.
RE: Here we go again. Ptasia grypa powraca!