Co ciekawe witamina C zdaniem wybitnych lekarzy miała wypalać krew w żyłach. Ale jak się okazało w USA stosowano ją jako wlewy dla chorych na chińskiego wirusa. Nie dość, że była w jakimś tam stopniu skuteczna to jeszcze nikomu nie wypaliła żył ;) Tak więc nie ufałbym nikomu nawet specjalistom bo jeden specjalista ma hajs z witaminy C a drugi specjalista ma większy hajs ze szczepionek. Jedynie pacjent stał się towarem.
RE: That post has been deleted.