Wróciłem do Norwegii.
Po niemal dokładnie 10ciu latach.
Tym razem nie na kilka miesięcy, jak poprzednio, ale na kilka dni.
Zabieram Was na krótką wycieczkę po Sandnes - mieście w południowo-zachodniej Norwegii w aglomeracji Stavanger.
Moim głównym celem był nowy stadion drużyny Sandnes Ulf - Øster Hus Arena:
Mały, kameralny obiekt o pojemności 6043 miejsc.
Posiada murawę ze sztuczną nawierzchnią, dużo łatwiejszą w utrzymaniu przy norweskiej pogodzie.
Przypomina betonowe "pudełko" z charakterystycznym czarnym, metalowym "ścianodachem" od północy i południa. To rozwiązanie nie tylko świetnie wygląda, ale również ma swoją funkcję praktyczną - ludzie czekający w kolejce nie muszą moknąć w deszczowy dzień.
Obiekt świadczy też usługi komercyjne m.in. wynajem sal konferencyjnych.
Zdecydowanie najładniejszy mały stadion jaki widziałem kiedykolwiek.
W bonusie kilka zdjęć z miasta.
Langgata, miejski deptak