Próbuj manipulować dalej.
Opublikowałeś w ostatnim czasie treści no effort. Screeny z Twittera, które były moim zdaniem stanowczo zbyt wysoko wynagrodzone.
Opublikowałeś również post, w którym bez zgody autora wykorzystujesz jego grafikę, a prawo cytatu nie ma tu zastosowania, ponieważ Twój post bez tej grafiki nie miałby sensu. Nie wyłączyłeś zarabiania, więc popełniłeś plagiat.
Nie znasz podstawa prawa autorskiego, gdyż upierasz się, że wolno tak robić w internecie.
Teraz napisałeś posta o rzekomych plagiatach innego twórcy. Jednak twórca ten nie popełniał plagiatu, ba, nawet nie za bardzo działał na Hive. Otrzymał ujemne głosy, bo to również był no effort content, a nagroda była nieproporcjonalnie wysoka. Wniosek: nie znasz również mechanizmów Hive, albo znasz, ale postanowiłeś celowo działać na niekorzyść całej sieci.
W komentarzach wracasz do dyskusji o poście, w którym sam popełniłeś plagiat. Wymyśliłeś linię obrony przed downvotowaniem na zasadzie "większość uznała kontent za wartościowy". Nie wiadomo, czy uznała, gdyż okazuje się, że po prostu upvotowali albo automatycznie, albo bez czytania - dlatego, że podobały im się inne Twoje posty - autorskie.
Nie ma żadnego wytłumaczenia dla zarabiania na cudzej twórczości. Jest to kradzież własności intelektualnej.
Spamowanie screenami, publikowanie treści no effort to działanie na szkodę wszystkich innych osób, które tego samego dnia dodały na Hive materiały autorskie.
Skorzystam teraz z prawa cytatu (mój komentarz i bez tego stanowi samoistny utwór, ale czytelnik zobaczy dokładnie Twoje słowa - żeby nie było, że coś przekręcam). Opublikowałeś posta na Blurt, w którym wstawiłeś film innego twrócy i opatrzyłeś go komentarzem, z którego wynika wprost, że nie zamierzasz przestrzegać prawa autorskiego.
Napisałeś również, jakoby mój downvote był za to, że użyłeś tagu. Tag i liczbę głosów sprawdziałam dopiero, gdy zacząłeś pisać o tym, że większość upvotowała. Tylko po to, aby sprawdzić, czy na plagiat głosowano licznie i świadomie, czy jednak mogły być to głosy automatyczne (bot lub trail).
Na szczęście okazało się, że raczej to drugie.
EOT
RE: Tak się walczy z plagiatami?