![26655439_1936667056373600_1621347798_o.jpg]
(
Listopadowy urlop spędziłam u mojej siostry Anny w Bristolu. Jak na Anglię o tej porze roku pogoda była cudowna. Przez cały mój pobyt świeciło cudne słońce i nie spadła nawet jedna kropla deszczu. Po prostu jakbym zamówiła pogodę u Kogoś na górze. Dużo zwiedzałyśmy. Parki, muzea,a któregoś dnia pojechałyśmy na rowerową wycieczkę pociągiem do Weston nad morze. Było przepięknie, humor nam dopisywał i doskonale bawiłyśmy się w swoim towarzystwie. Mam nadzieję że niedługo to znowu powtórzymy!