Podejrzewam, że mówisz o biografii Freddiego Mercury'ego i myślę, że to jest dobry pomysł.
Powiem tylko tyle, że jestem trochę zawiedziony tą książką, ponieważ sądziłem, że więcej napiszą o jego dzieciństwie i wczesnych latach. Wydaje mi się, że o jego wczesnych latach już więcej zostało napisane w "Królewskiej historii" Marka Blake'a, na której między innymi opierali się autorzy książki.
Więcej nic nie piszę, aby nie psuć niespodzianek. Najlepiej będzie poczekać, aż cena książki pójdzie w dół.
RE: Będzie czytańsko.