Words
99
Reading
1 min
Listen
Play
4y
Grać grałem w csgo, mam 420 godzin (hehe). Później często mój przyjaciel który jest fanatykiem csgo wyciągał mnie na faceity. Jak grałem to całkiem ok mi szło. Najwyżej miałem chyba kalacha w laurach. Później zaczynały się przerwy i mój skill totalnie spadł. Oprócz jeszcze doty to gram w Overwatch z tym samym kolegą, bo w tej grze akurat coś mi idzie. Mimo że uważam swój skill w dotcie i overwatchu nie najgorszy, to w rankedach w dziurę często dostaje. Teraz w dotcie próbuje grać templarką na midzie to albo gram na smurfa meepo/invoker, albo mnie gankują co 2 minuty.
RE: That post has been deleted.