Dziennik #318/2025 - w kółko

Words
60
Reading
1 min
Listen
Play
1y


Źródło: Pixabay


Dobry wieczór.

Przegrywam i wstaję, wstaję i przegrywam i tak w kółko aż do obrzygania. Jestem dzisiaj wymemlana kompletnie. Dużo łez, dużo gniewu, totalnie przeładowanie układu nerwowego. Mam ochotę zwinąć się w kłębek pod kołdrą i porządnie się wyspać. Choć dziś sen może nie przyjść. Boję się myśleć o tym, co może mi dać ulgę.

Do jutra.

Dziennik #318/2025 - w kółko | Ecency